Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jacek Dukaj. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jacek Dukaj. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 grudnia 2009

J. Dukaj "Wroniec"

Przeczytałem niedawno "Wrońca". Bardzo krótka lektura, godzina z hakiem, ale sympatyczna. Nie złapałem paru szczegółów - głównie odniesień via neologizmy utworzone od skrótów - ale to naturalne. Nie rozumiem też jednej rzeczy w końcówce - co oznacza alef na czole Adasia, a przez to mam wrażenie że w ogóle nie rozumiem zakończenia. To + imię, jakiś klucz kabalistyczny? Proste odniesienie do Michnika? Ogólna niezobowiązująca symbolika końca i początku? Zastanowię się przy ewentualnej kolejnej lekturze. Plus za nieoczywiste zakończenie.

Od strony oprawy graficznej miałem dziwne skojarzenia z klipami Job Karmy. Dziwne, bo od dłuższego czasu nie słuchałem, no i od strony nastroju i tematyki nie widzę związków. Trochę tak, jakbym mógł sobie wyobrazić że ilustracje Jabłońskiego w połączeniu z tekstem Dukaja są drugą stroną wizualizacji Bagińskiego.

Pod wpływem "Wrońca" słucham Krępulca "New Radical". Zabawne, ale od czasu wydania zmieniłem opinię o "New Radical" o 180 stopni. M.in. jestem teraz zdania że to jedna z najlepszych polskich rzeczy w nurcie martial (choć niekoniecznie musi to wiele znaczyć). Aha, i akordeony świetnie pasują do pomysłu na tę płytę.