Jakaś dobra dusza zrobił/a cudowne video do 'RSAA' z "Ampos" Bad Sector, podkładając nagranie z International Space Station.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deeply emotional dark ambient noise. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deeply emotional dark ambient noise. Pokaż wszystkie posty
piątek, 13 listopada 2015
Piękne-i-dobre: Bad Sector + ISS
Jakaś dobra dusza zrobił/a cudowne video do 'RSAA' z "Ampos" Bad Sector, podkładając nagranie z International Space Station.
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
Kilka wywiadów muzycznych...
Które znalazłem w starym drafcie posta. Są spóźnione o pół roku lub więcej, ale wciąż w sam raz na to, żeby zmarnować twój wieczór / poranek / popołudnie. Muszę chyba częściej zaglądać do starych draftów.
Polski blog / magazyn Santa Sangre zawiera sporo ciekawych materiałów, w tym wywiad z Massimo Magrinim aka Bad Sector. Dwa wywiady z Williamem Bennettem jako Cut Hands: jeden i drugi. A do tego jeszcze: Z'EV, Alva Noto, dwuczęściowy z Chrisem Carterem i Cosey Fanni Tutti, Empusae, Esplendor Geometrico, oraz Sieben i Job Karmą jako J7K.
A jeśli komuś mało, tu na Ballardian jest fajny stary wywiad z Johnem Foxxem (wiadomo o czym). Jeden i dwa (z 2006, więc sorry ale bez The Maths).
Enjoy!
Polski blog / magazyn Santa Sangre zawiera sporo ciekawych materiałów, w tym wywiad z Massimo Magrinim aka Bad Sector. Dwa wywiady z Williamem Bennettem jako Cut Hands: jeden i drugi. A do tego jeszcze: Z'EV, Alva Noto, dwuczęściowy z Chrisem Carterem i Cosey Fanni Tutti, Empusae, Esplendor Geometrico, oraz Sieben i Job Karmą jako J7K.
A jeśli komuś mało, tu na Ballardian jest fajny stary wywiad z Johnem Foxxem (wiadomo o czym). Jeden i dwa (z 2006, więc sorry ale bez The Maths).
Enjoy!
sobota, 24 grudnia 2011
Poranny awesome od Bad Sector
Jeśli nie followujesz Bad Sector na fb, to najwyższy czas coś z tym zrobić, zwłaszcza że ostatnio można znaleźć tam trochę różnych ciekawostek i mniej znanych kawałków. Na przykład:
"In 1996 m.magrini developed a system for controlling real time synthesized sounds using a short, UV illuminated stick. HW used: Macintosh 8100 AV for real time video tracking, IRIS MARS DSP Workstation for real time audio synthesis. He did not use this system anymore because too many people said ‟hey! the Star Wars' Lightsaber!‟...
This video (taken from an old video tape) shows a short ambient track played live with this UV stick."
"In 1996 m.magrini developed a system for controlling real time synthesized sounds using a short, UV illuminated stick. HW used: Macintosh 8100 AV for real time video tracking, IRIS MARS DSP Workstation for real time audio synthesis. He did not use this system anymore because too many people said ‟hey! the Star Wars' Lightsaber!‟...
This video (taken from an old video tape) shows a short ambient track played live with this UV stick."
poniedziałek, 29 listopada 2010
Trochę Bad Sector na zimę
Chyba nie ma nic lepszego na zimę niż "Kosmodrom", najlepiej z doskonałymi czterema bonusowymi kawałkami, ale poniższy kawałek - do znalezienia, o ile wiem, tylko na "Storage Disk 2" - jest niemal równie dobry:
czwartek, 18 listopada 2010
Bad Sector - [1995] - Ampos
W ramach refleksji po WIF: "Ampos" to mój nowy muzyczny faworyt do słuchania nocą w pociągach. Jest gęsty - np. "Kosmodrom" byłby dobry, ale jest w nim dużo pustych miejsc, i dodanie rytmicznego stukotu kół psuje niektóre efekty. Jednocześnie nie ma rozbudowanych niskich partii, i różne szumy i łomoty tła dobrze uzupełniają średnie i wyższe tony. Włącz to, patrz na przelatujące za oknem kształty, skorzystaj z dodatkowych dźwięków kół pociągu, trzaśnięć drzwi, obijającej się ramy zepsutego okna i szumu wiatru. Koniecznie kiedy jest ciemno. "Ampos" można ściągnąć ze strony Bad Sector, tutaj, za darmo, warto nie tylko na podróż.
niedziela, 15 sierpnia 2010
Contagious Orgasm + Bad Sector- [2000] - Vacuum Pulse
Widzę, że dawno nie pisałem nic o żadnym z doskonałych albumów Bad Sector. "Vacuum Pulse" to jedna z kolaboracji Massimo, tym razem z Japończykiem Hiroshim Hashimoto (notabene, gra na tegorocznym WIF, fajnie). Niestety, nie mam tego na fizycznym nośniku - szkoda, bo reedycja wygląda naprawdę ładnie i warstwa graficzna posyła interpretację w dobrą stronę. Chociaż, gdybym miał, to pewnie byłoby jak z "Plasma", której mam to brzydsze wydanie. Muzycznie: przestrzenność Bad Sector + noise'owe szumy i industrialne elementy od Hashimoto. Dużo pętli, sprawnie i subtelnie dodanych sampli, bardzo zróżnicowany dźwiękowo album który cały czas trzyma w napięciu. Imao coś więcej niż zwykłe "warto znać", raczej w stronę "koniecznie przesłuchać". Czasem przy "Vacuum Pulse" lecącym w tle, myślę sobie, że nie ma lepszego podkładu muzycznego do podziemi AM z "I Have No Mouth And I Must Scream" Harlana Ellisona.
piątek, 30 lipca 2010
Bad Sector z VI WIF (9 XI 2007)
Na tubie są dobre nagrania z doskonałego koncertu Bad Sector parę lat temu we Wrocławiu, a chyba nie linkowałem go jeszcze wszystkim dookoła, więc chyba najwyższy czas. Koło 25 minut to naturalnie nie całość, trwało to jakieś 50 o ile pamiętam, no i nie widać dobrze doskonałych wizualizacji. Ale wciąż, jest Massimo bawiący się thereminami własnej produkcji, kawałki z "Kosmodrom" i "Reset", sputniki w tle... doskonałość.
Notabene, pod koniec kwietnia Massimo pisał na stronie Bad Sector że pracuje nad nowymi live setami, co po pierwsze chyba unieważnia (przynajmniej chwilowo) informacje o kończeniu przez niego kariery z powodów zdrowotnych, a po drugie, daje nieśmiałą nadzieję, na zasadzie "ale w zasadzie możliwe że", że są niezerowe szanse usłyszeć go gdzieś względnie blisko.
W międzyczasie, enjoy:
Notabene, pod koniec kwietnia Massimo pisał na stronie Bad Sector że pracuje nad nowymi live setami, co po pierwsze chyba unieważnia (przynajmniej chwilowo) informacje o kończeniu przez niego kariery z powodów zdrowotnych, a po drugie, daje nieśmiałą nadzieję, na zasadzie "ale w zasadzie możliwe że", że są niezerowe szanse usłyszeć go gdzieś względnie blisko.
W międzyczasie, enjoy:
piątek, 28 maja 2010
Bad Sector - [2010] - Quaternion
OK, jestem beznadziejnym przypadkiem fanboja Bad Sector, dobra? Dlatego nie będę się rozpisywał o "Quaternion", bo przecież opinia może być tylko jedna. Więc to jest tak, że jedną z niewielu rzeczy które sprawiają ostatnio że świat jest fajnym miejscem jest fakt, że nowy album Bad Sector jest do zassania. TUTAJ. Warto ściągnąć póki jest, Massimo zapowiadał że za parę dni zniknie i będzie jak z CMASA. A sam "Quaternion" - bogaty i warto wielokrotnego słuchania, trochę w stronę "Plasma". Moim zdaniem pozycja obowiązkowa.
sobota, 24 kwietnia 2010
Bad Sector & Tommaso Lisa - [2005] - Reset / Rebis Periferiche
Stosunkowo długo przekonywałem się do tego albumu. "Kosmodrom", "Dolmen Factory" czy "The Harrow" zaskoczyły od razu, "Plasma" albo "Ampos" przy najdalej trzecim razie, reszta już automatycznie, z wyjątkiem właśnie "Reset". To chyba była kwestia tego co teraz uważam za jedną z dwóch największych zalet płyty - sampli wokalnych, chociaż przecież na innych płytach też są. Właściwie nie wiem, bo "Reset" ma wszystko co potrzebne - świetne melodie, ładne przybrudzenie, masę ponuro-cyberpunkowej atmosfery, doskonale komponuje się z wieloma dźwiękami otoczenia. Zdecydowanie warto. Dodatkowo VJ Bolverk zrobił kilka (jak zwykle świetnych) wizualizacji do kawałków z tej płyty:
wtorek, 13 kwietnia 2010
Bad Sector - [2007 / 2009] - CMASA
CMASA miała dość burzliwą historię: powstała koło 2005 jako podkład dźwiękowy do wystawy w fabryce (z dwudziestolecia miedzywojennego i produkującej samoloty) w Pizie, potem w 2007 przez chwilę była do ściągnięcia za free ze strony Bad Sector, potem na chwilę w ogóle zniknęła, potem była dostępna płatnie w postaci elektronicznej (jak większość ostatnich nagrań Massimo), aż wreszcie w zeszłym roku wyszła w Loki Foundation. Po drodze z dwóch 12-minutowych fragmentów zrobiły się trzy z dodanymi dwoma 2-minutowymi fragmentami w charakterze intro i outro.
CMASA jest dość odległa od zwykłego stylu Bad Sector, zarówno jeśli chodzi o brzmienie jak i użyte efekty - są tutaj jakieś klawisze, trochę gitary akustycznej, naturalne dźwięki. Spokojna płyta, sporo melancholii i nostalgii, idąca w stronę (w luźnym sensie) izolacjonistycznej atmosfery a'la "Stalker". Zdjęcie mówi wiele o nastroju, zdecydowanie warto nie tylko jeśli chodzi o dobre płyty z zeszłego roku kalendarzowego.
CMASA jest dość odległa od zwykłego stylu Bad Sector, zarówno jeśli chodzi o brzmienie jak i użyte efekty - są tutaj jakieś klawisze, trochę gitary akustycznej, naturalne dźwięki. Spokojna płyta, sporo melancholii i nostalgii, idąca w stronę (w luźnym sensie) izolacjonistycznej atmosfery a'la "Stalker". Zdjęcie mówi wiele o nastroju, zdecydowanie warto nie tylko jeśli chodzi o dobre płyty z zeszłego roku kalendarzowego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)