piątek, 19 lutego 2010

Zyski z fandomu sieciowego?

Hej, lucku, pamiętasz naszą rozmowę o tym dlaczego uważam że działanie w polskiej sieci erpegowej to strata czasu? W samochodzie na zjavę, tę rozmowę w której użyłem określenia o "programowym kładzeniu chuja na działalność w sieci" i w której deklarowałem że erpegowy fandom sieciowy nijak się ma do grających i konwentujących osób?

Całkiem fajnie i trochę o tym pisze Fred Hicks we fragmencie o równowadze zysków i strat tu.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza