wtorek, 11 maja 2010

Covox - [2007] - Infiltrator

Jej, jestem ostatnio tak zajęty Różnymi Rzeczami - KKK, Penrose, awesome konwent w Tarnowie, abstrakty na konferencje - że zdążyły mi się skończyć wszystkie nabazgrane na zapas pseudoposty. W tym całym zalewie, jest parę soundtracków które sprawiają że udaje mi się wstać rano i dopełznąć na atubous: italo disco, Unsane i Covox. "Infiltrator" jest bardzo krótki, ale ma wszystko czego można oczekiwać od wesołego chiptune: zabawnie skwierczące bity, jakieś losowe teksty, dużo energii. Nagrali oczywiście dużo innych rzeczy, do mnie ta krótka EPka trafia najlepiej. Zdecydowanie warto.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza